Skoro wystarczy spojrzeć tylko na statystyki, to nie rozumiem dlaczego tak besztany jest Lewandowski.
Małecki za swoją grę w Wiśle z tego co mogłem wyczytać z postów kibiców Wisły, nie zbierał pochlebnych opinii. Grał zbyt samolubnie, więc za co ma się znaleźć w kadrze (nie mówię, że Rybus zasługuje)?
Poza tym, aż 7 bramek Małecki zdobył w rundzie jesiennej. Od tamtej pory upłyneło już dużo wody w Wiśle. W rundzie wiosennej formę zgubił.