Nie no jaja...
A ja się dziwiłem że w klubie burdel... a tu jeszcze sramy we własne gniazdo.
Bo to Polska właśnie.
http://polish-law.strefa.pl/
Przykre, że wdają się w przepychanki słowne ludzie, którzy dla mnie od dawna stanowili jakiś autorytet w różnych kwestiach, kibicowskich i nie tylko.
Szkoda.
Powinniśmy chyba jeden za drugim murem stać. A może tylko mi się wydaje.