Wyświetl pojedynczy post
węgorz2
Senior Member
 
 
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7452
Stary 02.06.2010, 17:10
fajny tekst z WP
Ja Wam powiem jak było. A było tak. Prezydent Kaczyński siedział w swoim fotelu. Wywierał presję na odległość na pilotów. Kazał im lądować w lesie. Na pewno. Ja to wiem. Wszyscy przecież to wiemy. Kazał im lądować, zagroził, że ich powyrzuca z pracy. No i oni się strasznie przestraszyli. No i on tak siedział na swoim fotelu, a piloci nic nie mówili. I wtedy Małżonka Pana Prezydenta, Maria, tez zaczęła wywierać duchową presję na załodze.
Przecież co im szkodziło-byli ubezpieczeni na 3 mln złoty, to po cholerę mają dbać o swoje życie. A tak poza tym, to ta paskudna Marta K. powinna oddać całą kasę dla rodziny stewardessy. Tak powiedział ten śmieszny Palikot.
A ci księża to są darmozjady. Darmozjady i mordercy do tego. Jeden z nich to powiedział, że szkoda, ze samolot się nie rozbił jak Tusk leciał. Powiedział inaczej? Nie wiem, nie słyszałam, ale wiem, że tak powiedział.
A czy Wy w ogóle wiecie, że mąż Marty K., ten cały Dubiniecki to jest jakoś wkręcony w afery? Aha, on jest prawnikiem, to jego klient nie on? Nie szkodzi, to przecież tak samo, jakby on sam. A to jest prawie zięć Jarosława, dlatego nie będę głosowała na Jarosława. Przecież on jest pedofilem. A do tego nekrofilem. I wiecie co jeszcze? Nie ma żony. To chyba w konstytucji jest napisane, że jak ktoś nie ma żony, to nie może być prezydentem.
I wiecie co jeszcze? Ja to będę głosowała na Bronisława Komorowskiego. Bo ma 5 dzieci i wąsy. A wąsy to takie polskie. Jest z całej Polski, ma dom w Budzie Ruskiej (w górach, ale z gór nie jest). A poza tym jest taki słodki. No i co jak co, na pewno będzie uczciwy. Że ma przyjaciół z podejrzanych kręgów i nie chciał likwidacji WSI? A co to ja jestem politykiem, żeby aż tak się interesować. Mnie nie obchodzi ta WIEŚ, liczy się dla mnie moje podwórko.