|
Po przeczytaniu treśći czarnyk skryznek nasuwa się jedno... piloci popełnili błąd... po opublikowaniu danych technicznych będzie można powiedzieć czy ten bład wynikał z braku wyobraźni czy też zostali wprowadzeni w błąd przez przyrządy lub też maszyna "zwariowała" i leciała łeb na szyje...
co do nacisków to wątpie aby one były ... bardziej widać presję pilotów aby lot wykonać zgodnie z planem...
a i też do pioltów mieć 100% winny nie można mieć gdyż lotnisko powinno ZOSTAĆ ZAMKNIĘTE z powodów atmosferycznych. Skoro kontorler nie widzi pasa startowego to jakim cudem oni mieliby go zobaczyć ?
|