No leci

- gdzie pewnie że to żena śpiewać Mariusz Jop - wiedząc że gdyby nie ta kosmiczna interwencja to nic z tego 'majstra' by nie było.Chodzi mi tylko o nielekceważenie przeciwnika z zasady że to lamus a nie rywal.Jestem pierwszy który wyśle 'gratulacje' do Legii i Skorży za 'wspaniały' sezon ale niech to się najpierw stanie.Legia to będzie totalna niewiadoma - Amica pewnie będzie mocna jak na ligę(niezależnie czy z Lewandowskim i Peszką)...my...też na dziś niewiadoma - miejmy nadzieje że nie słabsza kadrowo a choć trochę mocniejsza.