1q2 napisał(a):

|
Ale tu nie chodzi o żadną interpretację - interpretować to ja sobie mogę słowa jednego czy drugiego - natomiast nie jest żadną interpretacją to że pilot złamał wszystkie przepisy i to nie raz ale jechał po kolei.To jest jakbyś zarzucił mi że moją interpretacja jest to że kierowca na drodze 50 - jedzie 150 i jest to złamanie przepisów.To jest fakt a nie moja własna interpretacja, natomiast ja już tego słowa nie używam bo dla niektórych faktem jest tylko to że prawie 100 osób umarło i w to też nie wszyscy wierzą
|
Tu się nie wypowiadam, bo przepisów nie znam.
Chodziło mi o Twoje wcześniejsze posty. Wiesz, te wynurzenia o naciskach.
Ja jestem skłonny uwierzyć w niedbalstwo pilotów i olewanie procedur ( nazwijmy to doświadczeniem wynikłym z życia w naszym kraju ). Poczekam jednak na jakieś bardziej wiążące wyniki, bo może się okazać, że mieli oni jednak złe informacje, mogła zawieść maszyna etc.