|
Według mnie ludźmi za bardzo kierują emocje bo to zbyt "świeża sprawa". Gdyby Skorża przeszedł do Legii (jak by nie było bezpośredniego konkurenta co potęguje jeszcze emocje) dajmy na to za rok nastroje były by bardziej stonowane. Trener to taki trochę kur$#@ki zawód bo dobrych w Polsce nie ma zbyt wielu a znając "cierpliwość" właścicieli polskich klubów (prym wiodą Cupiał i Wojciechowski) nieuniknione wydaje się prowadzenie przez nich w końcu konkurencyjnych drużyn. Najbardziej tyczy się to właśnie takich młodych trenerów-specjalistów jak Skorża, który mogę się założyć, że jeszcze poprowadzi kiedyś i Amice i pewnie jeszcze raz Wisłę i Górnika Zabrze itd. Piłkarz ewentualnie może sobie wyjechać pograć za granicę (już nawet nie na zachód ale np. na Cypr, do Grecji) a polski trener?
|