AS82 napisał(a):

tylko ze po rozmowie z pilotami Jaka ,kapitan informuje dyrektora Mariusza Kazanę, że "w tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie". - tak wiec po co sie uparli ,żeby lądować
|
Ale gdzie się uparli? Pilot z JAKa powiedział szczerze, że jego zdaniem mogą probować, "JAK NAJBARDZIEJ". A jak się
za drugim razem nie uda to niech leca do Moskwy albo gdzies. Nawet nie probowali dwa razy tylko raz. Zreszta sam Protasiuk mówi, że sprobują raz, a jak nic z tego to lecą gdzie indziej. Wystarczy czytać dokładnie.. stenogram, a nie relacje live z jakiegoś portalu.