Pytanie jak na razie bez próby jakiegokolwiek wyjaśnienia w telewizjach różnej maści jest jedno -
- dlaczego samolot nie znajdował się na linii pasu do lądowania lecz kilkaset metrów obok niego
Pytanie drugie - dlaczego jeden silnik jest prawie cały i nie rozniesiony przez wybuch?
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43