|
Ja bym się na miejscu Legionistów raczej martwił o zamulonych piłkarzy na początku rozgrywek. Teraz, jak nie ma europejskich pucharów tego nie odczują. Ale już za rok...
Szkoda, że Skorża nie mówił nic o taktyce (może ja coś przegapiłem?). Wspominał o pressingu i ofensywnej piłce, ale nie wiem czy tak jak u nas chce grać na jednego wysuniętego napastnika, w środku dwóch defensywnych pomocników i ciężar gry ofensywnej na skrzydłach?
A może chce skorzystać z "potencjału" Pączka i Gizy?
Cóż, z pewnością liga będzie ciekawsza.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|