Cytat:
|
Tego "wkurzy sie" nawet nie ma co komentowac. Po 1 dlatego ze to mowi ktos nizidentyfikowany, a po 2 juz widze jak zaloga mowi sobie w obecnosci swojego dowodcy lub tez tez dowodca do zalogi o prezydencie bedacym pare metrow dalej, wiedzac ze slyszy ich wieza a rozmowy sa nagrywane przez kontrole lotow w tak lekcewazacy sposob
|
No tak. "Wkurzy sie" w stosunku do prezydenta na pewno nie moze mowic dowodca do zalogi, ale juz zaloga miedzy soba moze mowic "I teraz tak zapierdala (...)", "(...)zapierdala do Poznania" mimo, ze wiedzieli, ze rozmowy sa nagrywane, a na pokladzie jest najwyzsza osoba w panstwie?
Cytat:
|
"może nie będzie tragedii" - Do tego sie ludzie przyczepiaja tez... rece opadaja. Jada po pilotach jak bo lysej kobyle a kazdy kto ma troche oleju w glowie wie o co chodzi, biorac pod uwage czas w ktorym bylo to wypowiedziane.
|
Te slowa, patrzac na godzine, w ktorej zostaly wypowiedziane mozna zinterpretowac jako "moze nie bedzie lipy", czyli generalnie rzecz biorac piloci maja nadzieje, ze warunki beda sprzyjajace i bedzie dalo sie wyladowac. Nie chodzi im zdecydowanie o tragedie w sensie doslownym, tym bardziej patrzac na luz, w jakim rozmawiaja, nabijajac sie z Bialorusinow chociazby..