Markus napisał(a):

|
Niepotrzebnie wybielasz działaczy Wisły, tłumacząc bezradność i nieumiejętność odnalezienia się klubu w nowej sytuacji. Ich obowiązkiem było zareagować w sposób przynajmniej podobny do tego w Poznaniu. W jakikolwiek sposób. Zawieszenie działalności marketingowej nigdzie nie ma prawa się zdarzyć. Cupiał i RN z marketingiem nie zrobili jednak nic. Krytyka tego „nic” jest zasadna.
|
Niczego nie wybielam bo mnie też boli że nie znaleźli sponsora.
Odniosłem się tylko i wyłącznie do BAH. Bo o niego ten ktoś pytał. I w przypadku BAH nie ma mowy o jakimś braku profesjonalizmu ze strony Wisły bo w tej kwestii nic nie mogła zrobić.
Cytat:
|
Czy praktyka ostatnich lat upoważnia do stwierdzenia, że nastąpią jakieś poważne wzmocnienia? Czy stan struktur klubu i jego aktualne dokonania kadrowe pozwalają na stwierdzenie, że nie wiemy, czy pozyskamy wartościowych zawodników na potrzebne pozycje?
|
Zależy kto jak rozumie poważne wzmocnienie. Oczywiście względem Wisły i jej możliwości.
Cytat:
|
Tak? Czy naprawdę możemy stwierdzić, że mamy większą efektywność we wzmacnianiu pozostałych pozycji? Że nasza polityka kadrowa jest skuteczna, właściwa, rokująca na przyszłość? Też obaj znamy na to doskonale odpowiedź i to bez odwoływania się do przykładów Hristowa, Beto, czy Jopa.
|
A teraz wypisz niefarty Legii czy balonu. Będzie ich więcej niż 3. Dużo więcej. A to przykład tylko z Polski. Przecież w każdym klubie na świecie zdarzają się niewypały i to dużo kosztowniejsze dlatego nie ma się czymś ekscytować.
Nie ma ludzi nieomylnych. Gdy przychodził Hristov większość forumowiczów kwiczało z zachwytu. Z Beto bodaj było w niektórych przypadkach podobnie. Sami sobie nie mamy nic do zarzucenia ale w kierunku klubu już tak.
Typowe żeby wymienić same minusy nie uwzględniając plusów.
Cytat:
|
Ależ wiadomo, właśnie z perspektywy czasu o której sam wspomniałeś. To nie gdybanie, czy fantastyka, że „straciliśmy” bardzo wartościowego i cennego zawodnika, o wiele lepszego od Ćwielonga, który swoją obecnością na boisku znacząco i pozytywnie wpływa na wyniki własnej drużyny w długofalowej perspektywie.
|
Jeszcze niejednego Lewandowskiego stracimy. I jeszcze niejeden będzie lepszy od Ćwielonga. Tzn już są i nie trzeba robić porównań do Lewandowskiego bo wystarczy zjechać o ligę niżej. A nawet dwie.
Głupio tylko pisać jakoby Lewandowski zmienił wszystko grając u nas. Oczywiście że w pewnym sensie tak, ale bez przesady żeby pisać że musi być Lewandowski żeby było Mistrzostwo. Bez niego Wisła z palcem w tyłku może je zdobyć. I skoro pomógłby nam wyeliminować Lewatywę mógł wpierw to zrobić stając oko w oko ze Stalową Wolą - i widzisz - takie porównania i gdybania nie mają sensu.
Cytat:
|
Czyli mam rozumieć, że poddajesz w wątpliwość dużą opłacalność finansową tego transferu, bez względu na ostateczną kwotę, którą pozyska za zagraniczną sprzedaż gracza Lech?
|
Bo zaczyna mnie to z deka śmieszyć. Najpierw gdzieś za 12 mln euro ale Rutkowski się nie zgodził. Teraz jakieś prowizje dla niego i jego menadżera. Borussia się waha mimo że już mieszkanie i prywatne auto w Niemczech na Lewandowskiego czeka i nagle Roma z Fenerbahce wyskakuje dla których jakoby ów prowizje nie stanowiły żadnego problemu. I na tym koniec bo dalej coś nie pasuje. Dla mnie to gra pod publiczkę chcąc znaleźć za niego nie lepszą, a realną ofertę. Powątpiewam żeby z Borussią był jakiś zaawansowany temat, poza jakimiś skomleniami trzy po trzy.
Jestem dziwnie spokojny że zostanie w Poznaniu. Odejść może ale nie za taką kapustę. Chyba że gdzieś do Rosji. Jeśli stanie się inaczej i będzie wiarygodne info co do kwoty to będę zaskoczony.