|
Ciekaw jestem po co to cale deprecjonowanie rangi lotu, ta cala gimnastyka zeby cos sobie udowodnic. Argument jeden glupszy od drugiego, im dalej tym zabawniej. Drogi Fuksie gdy jedzie ulicami limo z dygnitarzami to ma wszedzie pierwszenstwo bo jest pojazdem uprzywilejowanym. Takie sa zasadyna ziemi, w powietrzu sa inne.
Typowy dylemat zastepczy gdy nie potrafi sie podjac polemiki z meritum sprawy. Ciezko odpowiedziec na to jak mozna bylo dopuscic do takiego otraktowania tego lotu zarowno przez polska jak i radziecka strone to sie wymysla dyskusje o niczym. Byle sie usprawiedliwic. Od tej pory idiotyczne rozkminki tego typu bede kasowal bo sa zwyklym spamem.
|