Sędzia napisał(a):

ad 1. Reforma KRUS to hasło wytrych, mający zrzucić na polską wieś winę za to, że system emerytalny w Polsce jest do bani. Sprawiane jest wrażenie, że reforma KRUS rozwiązałaby wszystkie problemy, ale PSL na to nie pozwoli.
Prawda jest zaś taka, że cały system emerytalny w Polsce jest do dupy, i jeśli coś reformować, to nie KRUS, lecz ZUS. Ostatnio mówił o tym Pawlak - do KRUSu przecież są znacznie mniejsze dotacje z budżetu niż do ZUSu.
ad 2. związki zawodowe w Polsce już dawno zostały zlikwidowane, teraz mamy tylko fikcję związków zawodowych. Praktycznie każdy strajk można uznać za nielegalny i jej organizatora obciążyć takimi kosztami, że się nie wypłaci.
To jest problem lat 90tych, który istnieje tylko w głowach UPRowców alergicznie reagujących na słowa "związek zawodowy"
ad 3. mówiąc wprost - chodzi Ci o opodatkowanie Kościoła? zapomnij.
ad 4. to też słowo klucz dla pseudo liberałów, populistyczne hasło z którego rezygnują jak tylko mają możliwość je zrealizować. Finansowanie partii z budżetu ma służyć w teorii temu, żeby partie nie były zależne od "darczyńców", którym musiałyby się odpłacać. Doprowadziło to też do uporządkowania sceny politycznej, co oceniam pozytywnie.
ad 5.JOW to z drugiej strony zaklęcie niezadowolonych z polityków, którzy traktują je jako lek na całe zło. Uważam, że wbrew tym nadziejom, JOWy nie przyniosłyby żadnych pozytywnych skutków.
|
Czyli jednym słowem kicha