|
Rozmawia członek z biustem.Biust mówi :Nie znosze dnia ,bo zakładają mi kaganiec,że oddychać nie można w nocy to przynajmniej oddycham swobodnie.Członek:ja tam wolę dzień bo swobodnie przeskakuję z nogawicy do nogawicy,a w nocy to ubierają mnie w gumowy kombinezon wsadzają do windy i wożą aż się zerzygam.
|