tormenthor napisał(a):

|
Głowacki pokazał swoje ,,przywódcze predyspozycje" mówiąc po meczu z Koroną, że mistrzostwo nam odjeżdża. Prawdziwy kapitan powiedziałby, że daliśmy dupy, ale staniemy na głowie, aby rozjechać kolejnych rywali i dopiąc celu jakim jest mistrzostwo. Głowa nie jest przywódcą. Oczywiście coś tam próbuje krzyczeć i mobilizować, ale to raczej z tego powodu, że drużyna mianowała go kapitanem i jego rola w zespole tego wymaga.
|
Cytat:
|
- Oczywiście, że mam wrażenie, że mistrzostwo wymyka nam się z rąk. Jest to już kolejna sytuacja, w której musimy się podnieść po przykrej porażce. Teraz jest chyba jeszcze trudniej, bo myśleliśmy, że wszystko wraca na właściwe tory - powiedział po przegranej 0:1 z Koroną Kielce kapitan Wisły Kraków, Arkadiusz Głowacki.
|
i co w tym zlego? skoro przegrali to logicznym jest ze sa Mistrzostwo jest dalej niz blizej.. chyba ze wedlug Ciebie po przegranym meczu Mistrzostwo nam nie odjezdza.. mozna i tak, poza tym to jest krotki wywiad do mediow, co sie w szatni dzieje nie wiesz.. powtarzam, brudy prac we wlasnym gronie, a nie wywlekac je do dziennikarzy
co do transferu to dla mnie glupota, nawet jak dadza te 1,5 mln to nie mamy pewnosci ze pojdzie ta kasa na transfery, a nawet jesli to nie na pewno nie calosc.. poza tym nie wiemy czy sie sprawdzi nowy grajek, teraz mamy Glowackiego i jest pewnosc.. przyjdzie ktos nowy i moze byc niewypalem, poza tym jak ktos wspomnial on i Sobol trzymaja jeszcze reke nad druzyna, odszedli Baszczu i Zienczuk i zaczelo sie psychicznie sypac.. Sobol sam w pojedynke moze nie dac rady, Sadlok to jeszcze lebek, nowe otoczenie, lekko przygaszony, nie jestem za sprzedaza, boli serducho ze tylu dobrych chlopakow odchodzi..