|
Hmm... jak były bilety po 35 PLN to mieliśmy frekfencję 10-15 tys. na każdym meczu, a na najlepsze trudno było dostać bilet (Legia, Pasy, Lech). Dużo osób nie chodziło na mecze, bo mieliśmy fatalny stadion: brudny, niezadaszony, ze słabą widocznością, słabym zapleczem.
Myślę, że bez jakichkolwiek ruchów marketingowych, czy zmniejszania cen biletów, na nowy stadion będzie chodzić minimum 15-20 tys na każdy mecz, i 25-30 tys na hity, tylko dlatego, że stadion będzie elegancki.
Tym bardziej, że do Ekstraklasy wróciły takie marki jak Widzew i Górnik (mam nadzieje) a odpadły Piast i Odra.
Oczywiście nie mówie, że marketing nie jest potrzebny, bo znim mogło by być dużo lepiej, ale tylko chcę przestrzec przed czarnowidztwem
P.S. Oczywiście w założeniu, że Wisła dalej będzie walczyć o mistrza, bo bez sukcesów sportowych, nie ma pełnego stadionu
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|