Żmijka napisał(a):

|
Może. Samoloty, a szczególnie te modele, są "wzmacniane" dołem kadłuba, tam saą o wiele grubsze i trwalsze. Na wypadek chociażby lądowania bez podwozia. A góra to taka "blacha". Tak więc pieprznięcie o ziemię dołem samolotu a górą robi kolosalną różnicę.
|
Tak właśnie jest.Samolot musi być stosunkowo lekki i nie ma szans zrobienia z tego jakiejś fortecy chronionej tak samo z każdej strony.Góra, bok samolotu, skrzydła, one nie są po to by przezwyciężyć przeszkody.Jedyne wzmocnienia to dół kadłuba by właśnie móc wylądować bez podwozia, z jakimiś problemami bądź nawet na rzece ,ale to musi być lot dokładnie w poziomie i to też nie gwarantuje sukcesu, a jak się samolot obróci to efekty mogą być np takie.
http://www.youtube.com/watch?v=zmbEGcNG4B0
ps i jedna kwestia
Tupolew,Boeing , Air Bus czy B-52 z filmiku - wiele ich dzieli ale jedno łączy -przy przynajmniej bocznej katastrofie jest pozamiatane - Tupolew leciał niżej wiec takiego aż walnięcia nie było i stąd najpewniej było te kilkanaście ciał które udało się zidentyfikować...reszta to tylko dna, i stąd szczątki samolotu nie były miałem, tylko dało się coś na oko zobaczyć.