|
Mnie Sosnowski pozytywnie zaskoczył. Przy Kliczce jest właściwie amatorem a do 10 rundy dojechał. Lepsi na papierze, padali 8 rund wcześniej. Jak powiedzieli komentatorzy - szkoda że gość nie miał normalnego trenera, mogłoby to zupełnie inaczej wyglądać. W każdym razie serce do walki ma. Widać było że nie wyszedł tylko po kasę bo ta mógł odebrać już po 2 rundzie. Coraz bardziej zaczynam się zastanawiać kiedy przyjdzie pora na w******* spuszczony Kliczce przez Adamka, który jest na tą chwilę o 3 klasy lepszy od Sosnowskiego. Zaczyna być ciekawie jeśli idzie o zawodowy boks Made in Poland !
Ostatnio edytowane przez rafkur : 29.05.2010 o godz. 23:02.
|