|
Słabiutki występ przeciwko poważnie osłabionej Finlandii
Poza Mierzejewskim, żaden z naszych nie potrafi dokładnie dośrodkować. Znakomita większość wrzutek na aferę. Żałosne.
Dudka na lewej obronie to kompletne nieporozumienie (już kilka razy to potwierdzil). Dziwne, że na te 3 mecze Smuda powołał tylko jednego lewonożnego kopacza - Sadloka, a w dodatku wstawił go do drugiej linii (całkiem nieźle wypadł).
Zmiany przeprowadzone zdecydowanie za późno. Wydawało się, że ci słabsi, pukający do kadry, jak Sobiech, Nowak, Małecki itd. zagrają w tym meczu dłużej, no bo kiedy ich sprawdzać, w Murcii ?
Obrona fatalna, przy niemal każdej akcji Finów pachniało utratą gola.
Ciekawe z kim i jak słabo nasi musieliby zagrać, żeby komentatorzy nie piali z zachwytu.
|