QBAS napisał(a):

|
Co Ty wypisujesz kolego? Wymień mi jednego piłkarza/trenera/działacza pracującego dla Wisły, który w rozmowie z dziennikarzem powiedział, że w zasadzie to on Wisły nie lubi i jest tu tylko dla kasy.
|
Nie mówił, że Wisły nie lubi, ale wyobraź sobie, że był jeden piłkarz, notabene jeden z najlepszych w ostatnich latach, który przyznał się kibicom, co go do naszej Wisły przyciągnęło... Kontrowersji przy jego odejściu nie było zatem takich, jak przy tych, którzy deklarowali miłość po grób, a potem uciekali jak szczury z tonącego okrętu.