Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8117
Stary 28.05.2010, 22:17
Żmijka napisał(a):Wyświetl post
Może zbytni skrót myślowy uskuteczniłam, ale ze 2 lata temu chcieliśmy kupić miejsce w lidze siatkarek, ale coś za drogo było bodaj.
chcieliśmy to raczej za dużo powiedziane. Ktoś o takim czymś pomyślał ale na szczęście włodarze klubu postawili na sportową rywalizację. Mówiło się wtedy o odkupieniu miejsca od Dalinu Myślenice.

Cytat:
A nie wiem też czy czasem przy okazji fuzji z Unią nie było coś takiego praktykowane (?).
Unia/Wisła to na pewno nie było odkupienia miejsca za pieniądze. Unia Tarnów miała licencję na grę w PLK i przyjęła nazwę Unia/Wisła Kraków (grano mecze w KrK i Tarnowie by potem już zagościła nazwa Platinum (dramat) Wisła Kraków i mecze odbywały się w hali Wisły. Nie wiem czy to nie był czas prezesury Falla a sekcja koszykówki mężczyzn była autonomiczna. Taki to był ciekawy plan ratowania krakowskiej i tarnowskiej koszykówki

Oczywiście protesty odnośnie wpieprzenia nazwy sponsora przed nazwę Wisła Kraków odbiły się od ściany, nawet nie wzięto pod uwagę by było teraz jak z koszykarkami bo o ile dobrze pamiętam tłumaczono, że taki sponsor postawił warunek -przed i koniec.

Zgoda na umieszczenie nazwy sponsora przed nazwą klubu jak wtedy mówiono miała uratować Wawelskie Smoki przed zniknięciem z mapy Polski. Jak "uratowali" pokazali szybko. Było jeszcze gorzej.

Po tym "ratowaniu" Smoki wróciły pod skrzydła TSu i mimo, że maja ciężko to nadal na tej mapie koszykówki polskiej jesteśmy.
Ostatnio edytowane przez PvD : 28.05.2010 o godz. 22:20.
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując