Wyświetl pojedynczy post
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1391
Stary 28.05.2010, 21:47
SKWK = propaganda. Tyle.

Subiektywna opinia autora ustalona pomiędzy x członkami, nadmuchiwana i nakazywana z góry. Takie skojarzenie- działania godne potępienia, zasłaniane dobrodusznymi akcjami charytatywnymi. Chociaż tyle pożytku z tego stowarzyszenia.

Kasperczak, Frankowski, Łaciak? Transparenty, okrzyki, pierdoły. Bo kilkunastu myśli tak, a kilkuset musi to wyrażać. Bo musi, bo oni są wyżej. Smutne to- potem krytyka wobec mediów które kupują pewne info i nagłaśniają pewne akcje.
Ostatnio edytowane przez michu-k : 28.05.2010 o godz. 21:56.