**** mnie strzeli, kariera a-klasowej piłkarzyny legnie w gruzach...
Panowie! Wiem, że z taką sprawą powinienem wypieprzać do lekarza ale no stary chłop a głupi.
Naciągnąłem ( chyba... ) dwugłowy pod udem i nie gram już z 3 tygodnie, smaruje viprosalem (?)
i efekty są...jest lepiej...ale tak wolno, że przy próbie sprintu nie widzę różnic...
Miał ktoś problemy z dwugłowym mięśniem? Zaleczy się go domowymi sposobami i smarowaniem czy
konieczne jest umycie się (

) i odwiedzenie lekarza...hehe.

Pomóżcie!