tsfan napisał(a):

|
Nie śledzę treningów Kasperczaka bo na tyle czasu wolnego nie mam żeby podziwiać jego warsztat pracy. Natomiast mogę śmiało wypowiedzieć się na prowadzenie drużyny z ławki podczas meczu. Według mnie jego postawa przez 90 minut gry jest beznadziejna. Moment wprowadzania zmian i zmiennicy wchodzący na boisko pozostawiają wiele do życzenia. Ustawienie drużyny i nie umożliwianie młodym na grę. Kto wystawia Jopa na bocznej obronie. Każdy wie jakie funkcje musi spełniać boczny obrońca...Z całym szacunkiem dla Mariusza on na boczną obronę się nie nadaje
|
a czy za Skorży to wyglądało lepiej?
Za Kasperczka młodzi grali więcej. Mączyński wchodził na boisko nie tylko przy pewnym wyniku, ale nawet jak jeszcze trzeba było walczyć o końcowy rezultat.
Nie mówiąc już o tym, że za Maćka Skorży, z góry było wiadomo, że w 60min za Kirma wejdzie Łobo, albo na odwrót. Zawsze standard. Dla mnie to właśnie Skorży tego brakowało, aby być nie tylko dobrym trenerem, ale świetnym. Nosa piłkarskiego. Maciek to świetny taktyk, ale teoretyk. Brakuje mu tego doświadczenia z boiska.
Taki Mourinho np. też nie grał w piłkę na wysokim poziomie, ale on pracuje już z piłkarzami kompletnymi, którym wystarczy że rozrysuje taktykę, i potrafią to zrealizować. Nie musi uczyć nikogo jak ma układać stopę przy strzale, czy jak wychodzić na pozycję. Niestety, nasi piłkarze z elementarnymi rzeczami mają problemy.