Wyświetl pojedynczy post
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 27.05.2010, 22:30
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Głównie chodzi o alternatywną rzeczywistość która nie waidomo czym była. Z jednej strony Christian mówi że ci wszyscy ludzie którzy są w kaplicy i to co się wydarzyło jest prawdziwe a późnije mówi że sobie stworzyli taki świat

I jeszcze coś. Skoro ci wszyscy bohaterowie stworzyli sobie taki świat żeby się odnaleźć to dlaczego kończy się to ze śmiercią Jacka. Przecież to nie była tylko rzeczywistość wymyślona przez Jacka ale stworzona przez wszystkich.
Nadal chyba nie rozumiesz. Jack ginie na wyspie, w momencie gdy samolot z Lapidusem, Richardem, Kate, Sawyerem, Claire i Miles'em odlatuje, cała ta szóstka przeżyła. Przeżyli także Hurley i Ben, a jak wynika z ich rozmowy, wspólnie żyli dalej na wyspie i byli kimś w rodzaju jej strażników.

Spotkanie w kaplicy ma miejsce kilkadziesiąt lat po wydarzeniach na wyspie. Wszyscy, których dusze spotykają się w kościele już nie żyją.

crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Po drugie ta alternatywna rzeczywistość która się rozpoczęła po zniszczeniu tego źródła energii elektromagnetycznej później się okazuje jakimś wymysłem? Najpierw rozpoczynają fabułę, widzowie czekają jak się zakończy a scenarzyści mówią ze to jest wymyślony świat?
Alty z 6. sezonie były tylko i wyłącznie wytworem wyobraźni bohaterów, wytworem który pozwolił im się odnaleźć. Retrospekcje z poprzednich sezonów były prawdziwe, to znaczy Jack naprawdę leciał po ojca do Australii, Sawyer naprawdę szukał człowieka którego obwiniał za śmierć rodziców, Locke naprawdę był sparaliżowany itd.
Odpowiedz cytując