flamengista napisał(a):

A to niesamowita niespodzianka, naprawdę. Zastanawiam się, w której warszawskiej knajpce znalazł zatrudnienie niejaki Mateus Versolato Junior. Bo w to, że faktycznie przyjechał do nas by bronić w ekstraklasie raczej nie wierzę. Ja rozumiem, że mamy słabą ligę i amatorkę w klubie, ale bez przesady. Moja teściowa ma lepsze piłkarskie CV, niż ten anonimowy Brazylijczyk.
Choć nas nie można być niczego całkiem pewnym. Jakiś czas temu moi koledzy z Brazylii pytali, czy jest możliwość przyjechania do Wisły na testy. Ich znajomy, ponoć wielki talent szuka klubu. Grzecznie powiedziałem, że Wisła to poważny klub, nie testuje ludzi z ulicy, w dodatku ja nie mam tam żadnych kontaktów. Teraz mam wyrzuty sumienia że pozbawiłem mojego klubu wielkiej szansy na darmowe wzmocnienie.
|
To teraz musisz się z nimi skontaktować i spytać czy dalej poszukuje klubu
