Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7228
Stary 27.05.2010, 17:04
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Widzę że wszyscy którzy się nie zgadzają z twoją opinią są trollami [...]
Skąd taki wniosek W przeciwieństwie to Twoich wtrętów a'la "bo Jarek to czy tamto", są osoby o zdaniu przeciwnym z którymi da się dyskutować, spierać nawet, ale na argumenty.

crazykaro napisał(a):
[...]Komorowski nie jest pełnomocnikiem byłego prezydenta i nie ma żadnego obowiązku wypełniać jego woli, a dodatkowo sam odpowiada za swoje decyzje więc tego typu argument mnie jakoś nie przekonuje. Jego kancelaria więc ma sobie prawo powołoć kogoś kto bedzie z nim współpracował. Szefostwo Kancelarii nie jest dziedziczne. A co do BBN to się nie znam jak to powinno wyglądać wiec sie nie wypowiem[...]
Prawa nikt mu nie odmawia, tylko zapominać nie można o jednym, że przynajmniej na tą chwilę nie ma mandatu społecznego a pełni jedynie obowiązki Prezydenta, więc powinien to robić w sposób bezkonfliktowy do momentu wyboru nowego Prezydenta. Jeśli zostanie wybrany niech sobie powołuje i odwołuje kogo chce, to jego sprawa i jego odpowiedzialność.
To Platforma i Komorowski "apelowali" by wręcz nie rzec pyszczyli o niewykorzystywanie tragedii smoleńskiej, jak widać sami nie potrafią się dostosować do własnych apeli.

crazykaro napisał(a):
[...]A pytasz w jaki sposób Jarek wykorzystuje katastrofe? Nie trudno zauważyć że jego ostatnie kontakty z wyborcami i opinią publiczną są przez internet. W taki sposób nie musi odpowiadać na żywo na żadne pytania przez co jego wypowiedzi są dokładnie dopracowane przez cały sztab ludzi, a ludzie nie widzą jego "normalnego" zachowania i "standardowych" wypowiedzi z ław sejmowych. Dodatkowo współczucie ludzi równiez mu podbija słupki w sondażach, czego nigdy by nie osiągnął gdyby nie to co się stało.
To Twoje supozycje, iż sztab Mu opracowuje wypowiedzi. Jak jest naprawdę tego nie wiemy ani ja ani Ty, ale wkrótce się przekonamy. Prowadząc w ten sposób kampanię, wygrać nie będzie w stanie, musi dojść do debaty pomiędzy Nim a Komorowskim i wówczas się okaże, jak jest w rzeczywistości. Natomiast jeżeli chodzi o "współczucie" przyznasz, że nie jest to zależne od Niego, a po prostu od sytuacji jaką ma (śmierć Brata, Matka w ciężkim stanie w szpitalu), a także od tego co się stało na krótki czas w mediach zaraz po katastrofie (czyt. odkopane taśmy z "inną" parą Prezydencką aniżeli dotychczas pokazywana). Wielu ludzi otworzyło wówczas oczy, na medialne manipulacje, w tej chwili tak szybko nie da się tego zresetować z ludzkich umysłów.
Różnicę pomiędzy wykorzystywaniem sytuacji przez złotoustego Bronka a przez Kaczyńskiego i ślepy w tej chwili by dostrzegł.

P.S. Co do Belki to intencja jest jasna i czytelna, aczkolwiek może się PO i złotoustemu czkawką odbić, bowiem osobiście znam wyborców tej opcji, których szlag chce trafić co roku na myśl o tym człowieku kiedy muszą wypełniać PITa i płacić podatek za akcje i oszczędności. A o ile pamiętam Platforma obiecywała likwidację tegoż podatku, po tej kandydaturze można wnioskować, iż tą obietnicę można jak i wiele innych odłożyć "ad Kalendas Graekas"
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 27.05.2010 o godz. 17:16.