SKWK po raz kolejny się ośmiesza takim artykułem, obwinianie Kasperczaka za cokolwiek w tym sezonie jest niedorzeczne. Koleś przeją drużynę w agoni po wtopie w pierwszych meczach rundy. Zmiana taktyki Macusia czyli kopanie do przodu na wysokiego napastnika jakim jest Brożek

musiała potrwać. Uważam ze itak mu mało czasu zajeło wpojenie jakiej kolwiek myśli w rozgrywanu akcji po ziemi.