|
W ostatnich dniach, w podkrakowskich Myślenicach odbyły się dwa spotkania "na szczycie". Na pierwsze, do Bogusława Cupiała, przybył Henryk Kasperczak. W dalszej części spotkania uczestniczył również Zdzisław Kapka.
Gorącym zwolennikiem pozostania Henriego u sterów Białej Gwiazdy był właśnie ostatni z Panów, który wbrew pozorom, jest teraz człowiekiem wpływowym w strukturach klubu. Kasperczak złożył obszerne wyjaśnienia, po czym ustalony został szereg kompetencji doświadczonego szkoleniowca w najbliższym sezonie.
Trener Henryk Kasperczak za miesiąc pracy z drużyną Wisły Kraków zarobi około 30. tysięcy złotych, natomiast większy wkład w jego wynagrodzenie mogą mieć ewentualne premie, które zostały przydzielone za pokonanie poszczególnych "szczebli" w rozgrywkach krajowych i międzynarodowych.
Na razie nie ulegnie zmianie sztab szkoleniowy naszego zespołu.
Umowa pomiędzy klubem, a trenerem może zostać rozwiązana w przypadku braku awansu do fazy grupowej Ligi Europejskiej lub następnie - w przypadku niewywalczenia mistrzowskiego tytułu na krajowym podwórku.
Na drugim ze spotkań zebrali się: Bogusław Cupiał, Bogdan Basałaj, Franciszek Smuda i Zdzisław Kapka, który powoli staje się najbliższym doradcą nadprezesa.
Dyskutowano głównie o bieżącej sytuacji klubu, nie zabrakło również rozmów na temat transferów - za te odpowiadać ma głównie Kapka, aczkolwiek powstanie w Krakowie coś w stylu "komisji transferowej" - grupy kilku osób, które wyrażać będą swoje zdanie nt. ewentualnego transferu, ostatecznie - decyzję podejmować będzie Bogdan Basałaj w porozumieniu z Radą Nadzorczą klubu.
Miło nam również poinformować, iż od 1. czerwca, już oficjalnie - obowiązki Prezesa Wisły Kraków S.A. obejmie, widziany coraz częściej w rezydencji Pana Cupiała, Bogdan Basałaj. Wtedy to możemy spodziewać się wiążących decyzji w kwestii transferów. Te jednak niewątpliwie będą - Bogusław Cupiał zagwarantował, iż jest w stanie wyłożyć na stół pewne pieniądze i w tej chwili czuje się zobligowany do pomocy Wiśle.
Obecnie na liście Zdzisława Kapki(przygotowanej już około 2 miesiące temu na życzenie Bogusława Cupiała) znajduje się około 20. nazwisk.
|