Jaroo1 napisał(a):

Jesli moge sie wtracic to postaram sie na to pytanie odpowiedziec bo mysle ze jestem w stanie 
W kaplicy znalazly sie osoby z tamtego lotu ktore na to zasluzyly, ktore mozna powiedziec zostaly zbawione. Moim zdaniem kazda z tych osob ktora jest w kaplicy odnalazla swoja lepsza osobowosc na wyspie i czesto poswiecala sie dla wyspy a nie zyla egoistycznie. Np Jack, Hugo, Ben wszyscy poswiecali sie dla wyspy. Najpierw liczyla sie wyspa a pozniej ich dobro. Tak samo wazna role odegrala Kate, Sawyer, Lock, Sayid a np zły Michael ktory postapil egoistycznie, zabil kilka osob i uciekl z wyspy juz sie tam nie znalazl. A reszta ktora sie przewijala na wyspie to sie nie liczy bo w kaplicy chyba mogli sie znalezc tylko rozbitkowie z lotu 815 bowiem wlasnie oni byli sobie na wzajem potrzebni do tego "zbawienia".
|
Słyszałem już tego typu uzasadnienia na forach Losta ale tam to sie pogadać nie da bo jak ruszyli po ostatnim odcinku to do dzisiaj się rozkręcają

Cóż to byłoby za przesłanie gdyby chodziło o to że najważniejsza jest wyspa. Poza tym Sayid popełnił wiele gorszych rzeczy niż Michael który wszystko to zrobił dla swojego syna a nie dla siebie. A Sayid w ostatnim sezonie też nie próżnował i mordował ludzi na polecenie Locka i jakoś nie widziałem tego jego nawrócenia.
Poza tym w samolocie było wiele innych postaci, a z drugiej części tego samolotu chyba nikogo nie ma w tej kaplicy. Przykład: w serialu widać było np. nawrócenie Eco który jednak na końcu się nie pojawił. Ponadto w samolocie nie było Desmonda, a w kaplicy się pojawił. Ben też nie był "z samolotu".
Pogmatwali wszystko w tym alcie.
Nie wie ktoś czy są jakieś zagraniczne komentarze do zakończenia Losta? A jeśli tak to prosiłbym o linki
