morgenes napisał(a):

Emjocie to nietak do końca. Gdyby sytuacja finansowa w Wiśle była stabilna Ba by został.
Dawniej nie było problemu dla naszego klubu zaufać zawodnikowi i poczekać rok, aż się odbuduję. Przypomnij sobie, ile czasu trwało, zanim tacy zawodnicy jak Żurawski czy Uche zaczęli spełniać oczekiwania klubu. I nikt ich po jednej słabej rundzie nie przeganiał.
Po prostu, każdą złotówkę ogląda się teraz 10 razy, a strach przed popełnieniem błędu i tłumaczeniem się potem Cupiałowi odbiera ludziom zdolność logicznego myślenia i paraliżuje im ręce.
|
nie ma kasy. Nie ma piłkarza.
Ba, Alvareza,itp. itd.