morgenes napisał(a):

Ale w jakim stopniu kasa klubu jest zależna od Telefoniki? Może max 25%.
Klub od dłuższego czasu finansuje się sam. Największe przychody są z praw telewizyjnych, kasy z Canal +, transferów i biletów. Cupiał od dawna nie finansuje Wisły, no może w niewielkim procencie, za logo TF na koszulkach (chyba).
A o czym my tu od dawna mówimy? Że Cupiał nie daje kasy na Wisłę, tak?
|
Nie bardzo rozumie twój sposób myślenia.
Niby zgadzasz się ze stwierdzeniem ,ze klub jest Cupiała ale poddajesz to pod wątpliwość.
Mnie przynajmniej się wydaje ,ze jak ktoś jest czegoś właścicielem to dotyczą go zarówno przychody jak i rozchody.
Można oczywiście nie zgadzać się ze sposobem prowadzenia klubu ale tak a nie inaczej życzy sobie właściciel.
Dla mnie osobiście nie ma żadnego długu klubu a jest tylko wkład właściciela w prowadzony interes.
Czy to jest dobrze prowadzony interes ?
Ciężko wyczuć ,nigdy nie byłem właścicielem klubu i przypuszczam że nikt z to piszących też nie.
Mogę tylko przypuszczać ,ze za 8-9 mil € w budżecie Europy się nie zwojuje.
Najważniejsza sprawą w tej chwili jest maksymalne zapełnienie stadionu - to jet sposób na pozyskanie sponsorów ,reklamodawców i zainteresowanie klubem.
Za tym idzie większa kasa i lepszy skład personalny drużyny.
Oczywiście ludzie kupują bilety,karnety bo chcą kogoś sensownego zobaczyć dlatego tak ważne jest zadanie dla ludzi zajmujących się marketingiem.
Bez ludzi na stadionie na dłuższą metę nie da się osiągnąć sukcesu (Groclin,Amica).