Wiem wiem,, Golfik marzeniem większości facetów. Tylko one są tak zajechane, bo wiadomo kto nimi jeździ i jak,, Nie lepiej jakieś zadbane autko kupić?
Pytanko takie: czy Renaulty są "ciężkie" w utrzymaniu? Chodzi mi o koszty naprawy/części przede wszystkim. Podobno mają beznadziejne ułożenie pod maską, że samemu nijak nie idzie zrobić ;>.