Smiać mi się chce jak codziennie czytam coś o Wiśle raz Wisla chce kupić po kolei wszystkich wybijających się w lidze nazajutrz - nie Wisła chce sprzedać wszystkich co sie w niej wybijają albo kiedyś się wybijali - słowem codziennie zwrot o 180 stopni czesto na jednej stronie arykuł koło artykułu. Az prawie współczuję tym wszystkim pismakom - mają coś napisać o Wiśle ale nie mają żadnych informacji, Wisła nikogo nie kupuje, nikogo nie sprzedaje a coś napisać trzeba, Legia nie gra w pucharach, Ruch to kleska bo ile mozna pisac tylko o sprzedazy Sadloka, Sobiech i Niedzielana. Dobrze ze jest jeszcze telenowela "Sprzedajemy napastnika na zachód", wprawdzie pierwszy sezon pt. P.Brozek sie skonczyl ale za to drugi R. Lewandowski ma sie swietnie

.
Czekam teraz tylko na pewne frustracji wyznanie Arka który stwierdzi że od małego kibicował Trabzonowi, co roku słał do Gunesa pocztówki z wakacji i jak w koncu udało mu się zwórcić na siebie uwagę to niedobry Cupiał nie chce go puścić. A tak wogóle to Kraków mu się nie podoba i nie potrafi się zaaklimatyzować
