Jak czytam że kibice Lecha wierzą w tą ofertę z Szachtara to mnie pusty śmiech ogarnia

Przecież jakby naprawdę była taka oferta to już dawno Lewandowski by grał na Ukrainie.
Nie mówiąc już że "chwalenie się" nie przyjęciem takiej oferty to totalny kretynizm, który biorąc pod uwagę że po takim sezonie chcą go sprzedać za marne 5 melonów ośmiesza osoby odpowiedzialne za transfery w Lechu.