Ciekawe jaki zespół daje 8mln E za Lewego?
I na pewno w takiej sytuacji Lech, byłby tak miłosierny i kierował się wolą zawodnika. (A teraz nagle o 900tys się przekomarza) Na bank
Kolego drogi, Lech zrobiłby wszystko, aby sprzedać go jak najdrożej.
A różnica między tymi klubami nie jest na tyle duża aby Lewy się szczególnie opierał. Nie chodzi przecież o Barcelone -- Rubin Kazań, tylko zapewne Borussie -- Sampdorie, (PSV czy inny klub z tej półki).