1q2 napisał(a):
Ale przecież to jest oczywiste że takiej komendy nie mogło być.W samolocie nawet z załoga wojskową ale w locie cywilnym rządzi pierwszy pilot.
A co jest najlepsze - dziś jedynym pseudo ratunkiem jest napisanie że 'nie było rozkazu'.Jedyny argument który pozostał.
|
Umknelo mi to wczesniej.
Chyba totalnie odwrotnie interpretujesz rzeczywistosc. Jedyna nadzieja kaczofobow jest dzisiaj wyczekiwanie z utesknieniem na informacje ze kazal ladowac. Tymczasem wszystkie fakty swiadcza przeciw takiej interpretacji wypadku.