1q2 napisał(a):
Ale przecież to jest oczywiste że takiej komendy nie mogło być.W samolocie nawet z załoga wojskową ale w locie cywilnym rządzi pierwszy pilot.
A co jest najlepsze - dziś jedynym pseudo ratunkiem jest napisanie że 'nie było rozkazu'.Jedyny argument który pozostał.
|
Już raz Ci napisałem, żebyś nie ociekał krwią i śliną, zanim śledztwo się zakończy, bo degraduje to Twoje pojęcie o plityce. Tutaj podsyłam Ci linka o śledztwie polskim -
http://fakty.interia.pl/polska/news/...gram,1483087,3 i daruj sobie cytowanie oszołoma medialnego a nie rzeczowego szefa komisji śledczej, insynuującego we wszystkich możliwych mediach, swoje prywatne wyobrażenia o niewypowiedzianych słowach przez innych, którzy akurat zginęli w tej katastrofie, zwłaszcza, że Rosjanie zapowiedzieli powołanie biegłych psychologów, mających się wypowiedzieć, w jaki sposób na pilotów mogła oddziaływać presja Kaczyńskiego, inna niż słowne rozkazy lub przymus fizyczny czy psychiczny ze strony Kaczyńskiego, zmuszający ich w konsekwencji do błędu i lotu samobójczego. Bowiem innej opcji, niż błąd pilotów polskich i wina prezydenta Kaczyńskiego być nie może, a tym bardziej, jeśli w kokpicie pojawił się dowódca sił powietrznych i niewątpliwie musiał złamać procedury wojskowe z winy prezydenta Kaczyńskiego, a nie ministra Klicha lub z winy własnej a już na 100 % nie z winy służb rosyjskich lub najzwyczajniej z wielu wątków naraz, nieszczęsliwie sprzęgniętych w tą katastrofę.
Ja myślę, że dla Ciebie to nie ma nawet pseudo ratunku i uważam Cię za skrajny przypadek zacietrzewieńca politycznego. Dziś jedynym pseudo ratunkiem dla Ciebie, jest napisanie, że " L. Kaczyński i piloci z generałami, zamordowali w odruchu samobójczym,samych siebie i przy okazji innych". Jedyny argument, który takim jak Ty pozostał, aby wywieź na taczce sarkofag Kaczyńskich z Wawelu.
Nie obrażaj się na mnie i nie daj Boże nie mścij na mnie i ludziach filozoficznie do mnie podobnych, jeśli ewentualnie Twoja opcja polityczna w 100 % wygra wszystko co w tym kraju można wygrać na zapowiadane przez nią " wieki ", włącznie z cenzurą takich forów internetowych, jak to gdzie teraz jeszcze możemy dyskutować, a które Ty wielokrotnie obrażasz, żałośnie twierdząc, że Cię cenzuruje poprzez banowanie..
Jestem w szoku co do Twojego zacietrzewienia, gdyż nawet, jeśli jest prawdą, że zwolenników Twojej opcji politycznej jest z roku na rok, wraz z nowymi rocznikami wyborczymi, coraz więcej, to nie znaczy, abym godził się z hasłami wyborczymi typu " zabierz babci dowód osobisty ". Nawet, jeśli tych przeciwników Twojej opcji politycznej, jest jeszcze w Polsce maksymalnie ok. 30 %, tak jak rzekomo wskazują sondaże, to i tak wymagają oni szacunku wyborczego a nie eksterminacji politycznej i szyderstwa. Ja, będąc apolityczny, uważam, że 30 % to nie tak mało nawet, biorąc pod uwagę, że oprócz Twojej opcji są tacy jak ja oraz wielu jeszcze inaczej myślących. Ja np. po przykrych doświadczeniach, jestem apolityczny, jednak zwykła wrażliwość obywatelska, nakazuje mi bronić tych, którzy są wyraźnie dyskryminowani politycznie przez media i elity tego kraju, czyli przez tę część społeczeństwa, która uważa się w Polsce za lepszą, bo bogatszą. Mój intelekt, nie identyfikuje się z hućpą medialnej jednostronności w tym kraju. Demokracja tego ode mnie wymaga a nie tylko litość nad tymi dyskryminowanymi w tym kraju. Codziennie otwieram internet i czytam we wszystkich absolutnie mediach to samo. Pięknie o Twoich idolach i nagannie o Twoich wrogach. Z dnia na dzień nasila się brutalność zbiorczych ataków medialnych na wrogów Twojej opcji politycznej. Komitet honorowy Twojego kandydata może przemieniać się w menelską bandę chuliganów a politycy Twojej opcji mogą wzywać bezkarnie do nieposłuszeństwa obywatelskiego, wobec oponentów politycznych czy tym razem zmuszać harcerstwo oraz inne organizacje młodzieżowe czy sportowe, do pomocy Komorowskiemu. Media i władza gwarantują takim zachowaniom bezkarność prawną oraz moralną a w konsekwencji " nieśmiertelność" polityczną i elitarną. Migalskiego uwaga co do " wielu żyć " liderów Twojej opcji politycznej, dzięki reżyserii tej gry politycznej, przez media polskie, wyjaśnia idealnie, że to właśnie media są największym winawajcą, śmierci demokracji w naszym kraju. Metamorfoza medialna prezydenta Kaczyńskiego żywego i martwego, zobrazowała bezczeszczenie demokracji przez polskie media, które jednym ruchem klawisza sterującego nimi, są władne w ciągu sekundy, zbiorowo kogoś zniszczyć lub unieśmiertelnić politycznie czy moralnie. Znowu w tych wyborach, liczycie na nieświadomość dzieci i szkolną manipulację nauczycielstwa polskiego, posługując sie wyborczo tą nieświadomą młodzieżą. Nie dziw się więc, że w normalnych i inteligentnych ludziach, odzywa się zawór bezpieczeństwa i wzywają Was do opanowania waszego zacietrzewienia oraz żądzy władzy, które jest typowe dla krajów niedemokratycznych, no bo jak zrozumieć Wasze hasła o pokonaniu wroga na wieki, gdzie będzie już tylko jedno słoneczko polityczne swieciło ? . Może nie widzisz, ale arogancja Waszej władzy jest widoczna nie tylko w mediach i Waszych elitach, lecz także już w terenie, na szczeblach władzy lokalnej.