Żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka raz chłopaczek
Takie mi sie powiedzonko przypomniało. Jeżeli koleś faktycznie jest gejem, no to wstępu na R22 nie ma, nie zostanie zaakceptowany zarówno przez nas kibiców jak i przez samą drużynę. Ale jeżeli cyknięto mu fotki gdzieś na jakimś melanżu gdzie był już lekkopółśredni, wisiał na swoich kumplach, a nawet jednego z nich pocałował, to się mozna zastanawiać. Mimo tego, że mam dziewczynę to po kilku kolejkach tez czasem wezmę kumpla za bary i to nie oznacza od razu, że jestem gejem. Oczywiście, nie zdarzyło mi się żadnego z nich pocałować

Trzeba pamiętać o tym, że w Bułgarii jest inna kultura i sam będąc w tym kraju kilka razy na wakacjach widziałem mężczyzn całujących się "po przyjacielsku", a to chyba jednak nic złego. Piłkarsko wydaje się naprawdę dobry. Więc tak jak już ktoś wcześniej powiedział - najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby przyjechał do Krakowa wraz ze swoją partnerką
