Watts napisał(a):

Pierwszy dzień Karadżowa w klubie.
Małecki: A kim ty ****a jesteś, pedale?!
|
To się nazywa - pytanie retoryczne
Incognito2192 napisał(a):

|
Rzekłbym, że nawet wszędzie oprócz zaprzyjaźnionych drużyn. Przecież spalony psychicznie człowiek na bramce rywala to jak Cabaj lub Przyrowski - otwarta droga do gry ofensywnej.
|
A jak wiadomo - naszym napastnikom potrzebna jest każda możliwa pomoc, z interwencją kępy murawy włącznie.