rospun napisał(a):

A jednoznacznie zadeklarowany homoś mógłby być?
|
W sumie mając do wyboru między tęczową ciotą, a homofobem, to wybór jest prosty. Wracając do Onyszki, to post Eli (kilka stron wcześniej), dosyć rozsądnie ujmuje sytuację, w jakiej znalazł się Polak wydaniu książki.
Widzę, ze niektórzy tutaj tacy wyzwoleni są, ze jeszcze byliby gotowi chyba tęczowy sektor wydzielić na stadionie dla ciepłych wycieczek. Ciekawe co jeszcze byście oddali za dobry wynik...?