Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7166
Stary 24.05.2010, 17:25
1q2 napisał(a):Wyświetl post

To że wolfy jest zbyt ograniczony by dostrzec że można mieć poglądy a w sprawie takiej wagi , w ogóle nie brać tego pod uwagę ,to pisać nie muszę.Mam nadzieje że Ty to dostrzeżesz i oczywistym jest to że mogę się mylić co do tej całej oceny ale złej woli we mnie nie ma - po prostu analizuje to co zostało powiedziane.


Nie musisz zachowywać się jak dziecko, tylko ośmieszasz się w ten sposób. Napisałem przecież, że każdy ma prawo do hipotez na temat przyczyn katastrofy - problem w tym, że niektórzy traktują swoje jak prawdy objawione. Przedstawiłeś swoją i zacząłeś się pultać, że (rzekomi, ale to inna rzecz) PiS-owcy "tego nie widzą". Sędzia przedstawił Ci kilka innych możliwych wniosków płynących z tego faktu, ale po Tobie spłynęło to jak woda po kaczce. Tu nie chodzi o to, żebyś porzucił swoją ulubioną wersję, tylko - zwyczajnie przyjął do wiadomości, że nie masz podstaw do stawiania takich kategorycznych zarzutów.

Możesz sobie wierzyć w co ci wygodnie, ale nie rzucaj się i nie zarzucaj innym hipokryzji - bo Twoja teoryjka oparta jest o bardzo nikłe przesłanki.

Sędzia połączył je inaczej i były to alternatywy równie prawdopodobne. Więc może nie wciskaj tej swojej rzekomej bezstronności, bo kłóci się ona z twoją argumentacją. Widzisz, możliwe jest skazanie kogoś na podstawie poszlak, ale tylko i wyłącznie jeżeli oskarżyciel udowodni, że jest to jedyny możliwy logiczny ciąg wydarzeń wskazujący na winę oskarżonego. Ty to masz gdzieś, po prostu znasz PRAWDĘ. Jedyną i niepodważalną, kto jej nie widzi ten pisowski oszołom.

A ten tekst, że nie zmierzasz wyciągać Kaczyńskiego z Wawelu bardzo wiele mówi o Twojej bezstronności.

Wiadomo, że kampania niedomówień trafi do takich osób jak Ty, ale postaraj się nie obrażać Tych z nas, którzy "tego nie widzą".
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.05.2010 o godz. 17:42.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!