Reiro napisał(a):

Tak jak Legia nie zarobiła na Fabjańskim...?
Do niedawna słyszałem słuchy, że na obrońcach również się nie zarabia, a sytuacja Marcelo pokazuje, że niekoniecznie...
Jeśli gracz jest dobry to nieważne na jakiej gra pozycji, a i tak da się na nim zarobić... Szczególnie jeśli pozyskuje się go za darmo
|
Fabiańskiego kupił Arsenal, 3 zespół najsilniejszej ligi na świecie, klub plasujący się w pierwszej 15 rankingu na najlepszy klub świata. Wyjątek potwierdzający regułę. Zresztą i tak pewnie żałują.