Zbychu napisał(a):

Wracając do Pudzianowskiego.Oglądając drugi raz walke z Sylvią wcale nie uważam że był taki słaby jak to wyglądało "na żwo" w polsacie nad ranem.Kto wie jak to by się skończyło gdyby pudzian nie nabawił się kontuzji nogi trafiając w kość sylvii?
http://www.youtube.com/watch?v=_RjuMprcCxc
|
Dla mnie ta kontuzja to wymysł jego pijarowców, zeby na nastepne walke znowu zapelnil sie spodek..Szczerze to bylem niemal przekonany ze cos w tym stylu zostanie wymyslone..
Nie był słaby? Czy 3 lowkicki,0 uderzen piescią, 1 próba obalenia i 4 minuty nieudolnego siłowania w wykonaniu najsilniejszego czlowieka to nie jest slabość?Nie mówie juz o tym spektakularnym położeniu sie na macie,w celu poddania walki
Pudzian powienien byc jeszcze przez kilka walk traktowany jako maskotka KSW, z checia bym zobczyl jego pojedynek z Oliwa..w Polsce ludzie kupia takie pojednyki, za oceanem został mu juz tylko wrestling!