Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#635
Stary 24.05.2010, 10:31
A ja tam mysle ze Pudzian sie przykladal do treningow ale ten brak kondycji wychodzi z tego ze jest zbyt ciezki. Nie ma sie co oszukiwac jak nie schudnie do (sam nie wiem) 110 kg? 105 kg? 115? to nie da rady dotlenic dluzej niz przez te 2 minuty tej masy miesni. On po 2 min sie robi caly fioletowy i sapie jakby przebiegl maraton. Moze i sa ludzie z jego wzrostem ktorzy moga wazyc 130 kg i maja kondycje ale moi zdaniem Mariusz to nie taki czlowiek ktory powinien w MMA wazyc 125 kg. No ale jak schudnie to tutaj pojawia sie problem, dojdzie kondycja ale spadnie zapewne sila. Niemniej jednak po co mu ta sila skoro i tak ma ja przez 2 minuty a pozniej jest jak zolw wywrocony do gory nogami ktory nie ma mozliwosci wstac Chyba sie przekonalismy ze Pudzian jest dosc odporny na ciosy, niezle kolan wylapal na korpus od tego Sylvii no caly szkopul w tej kondycji i technice ale chyba moze to nadrobic, jak mowie musi zrzucac kg i trenowac dzieki czemu nauczy sie techniki.
Walka z Sylvia byla zupelnie bez sensu, Pudzian majac jedynie sile wzial sie za goscia ktory tej sily ma tyle samo, jest wyzszy i ciezszy a do tego ma technike, kondycje i doswiadczenie. Bez sensu, jedyne atuty jakie mial Pudzian to i mial jego rywal. Moim zdaniem mogl walczyc z taki zawodowcem jak Sylvia ale nie z takim wielkim i ciezkim. Moze wtedy wypadlby lepiej. I wlasnie z Nastula mysle ze Pudzian moze wygrac. Niewatpliwie Pudzian stal sie takim krolikiem doswiadczalnym, niby ma zwolennikow i przeciwnikow, niby wielu go nie lubi ale i tak pewnie z checia beda dalej interesowac sie jego wynikami w MMA i pewnie o to chodzi jemu i KSW- Polsatowi. Dla niektorych Pudzian bedzie wojownikiem, dla niektorych posmiewiskiem a dla niektorych maszynka do zarabiania kay i chyba to byl poczatkowy cel wlodarzy KSW, ze nawet jak ta jego kariera sie nie powiedzie to i tak ten kto powinien sie na tym dorobi.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując