Kolego Wojtas: e tam nie może, wszystko jest możliwe
Czekam z niecierpliwością na 1 czerwca i mam nadzieję, że B. Basałaj publicznie przedstawi swoją koncepcję zarządzania klubem. Cele, drogi realizacji i środki rzeczowe i ludzkie.
Zobaczymy czy na dzień dobry prezes dostanie jakiś bonus (takim byłby np zakup Sobiecha i Sadloka). Marzenia?
Zobaczymy.
Generalnie chciałbym zobaczyć rozsądną, wspartą środkami wizję funkcjonowania klubu. Taką, która nie zapomina, że podstawą funkcjonowania na wysokim poziomie finansowym i organizacyjnym jest wysoki poziom sportowy. Trzeba bowiem pamiętać, że im niżej w hierarchii sportowej spadniemy tym więcej będzie kosztował powrót na szczyt. (Wojciechowski odbudowując Polonię musi przepłacać!)