flamengista napisał(a):

W kontekście naszej polityki sportowo-finansowej: najbardziej martwią 2 artykuły - z GW i GK o podobnej wymowie. Wieszczące trudne czasy w klubie, politykę zaciskania pasa i kończące się konstatacją, że obecne wicemistrzostwo w przyszłym sezonie może być nieosiągalne.
1 artykuł jeszcze by niepokoił. 2, w sensownych dziennikach i opierające się na różnych źródłach, muszą niepokoić.
Szczerze powiedziawszy, przed sezonem liczyłem że przecierpimy rok poza Reymonta, może być bryndza ale po roku, na nowym stadionie zacznie się powolne budowanie nowej, silnej Wisły. Nie oczekiwałem cudów, kupowania gwiazdorów po 1 mln €. Ale oczekiwałem profesjonalnego zarządu, spójnej wizji przyszłości, sprawnego marketingu (akcji promocyjnych, pozwalających na zapełnienie stadionu) i uzupełnienia składu 2-3 ciekawszymi piłkarzami, niekoniecznie za duże pieniądze.
Na razie widzę, że nic takiego się nie dzieje, wszystko w zawieszeniu. Ja się pytam: na co Cupiał czeka? Aż wygra w Lotto 20 milionów? Bo konkurencja nie śpi, w lipcu mieliśmy wrócić na stadion przy Reymonta a ciągle nie dogadaliśmy się z miastem. Nie wiadomo, po ile będą karnety na przyszły sezon, kto jest prezesem, kto jest trenerem, jaka będzie kadra...
Powiem szczerze, wygląda to tragicznie.
|
Ja tez podzielam twoje obawy ale mam jednak nadzieje ze szybko wyjdziemy jakos na prostą.
Nie moze byc tak ze w tym klubie tak naprawde nic nie wiadomo.Co my jestesmy Izolator Boguchwała?To w 6 lidze moga sie dziac takie abusurdy typu "Dzis trenerem Jozek,jutro Heniek".ale w Wisle w tak medialnym i szanowanym klubie takie sprawy jak zarzad,trener ,sztab,dyrektorzy to wszytko powinno byc poukladane czysto i przejzyscie,jak prześcieradło zolnierza w wojsku.
Nowy stadion bedzie za 2 miesciace a tymczasem jakby to jakies widomo bylo,sytuacja typu :"No co sie tam buduje ,ale zeby cos wieciej powiedziec,to niezabardzo"
Niewiem ,ale przeciez juz teraz powinno sie myslec jak od strony marketingu przyciagnac rodziny,studentow ,a do tego powinno juz skompektowac sie sztab kompetentnych ludzi,a u nas cisza jak w puszczy białowieskiej.
Ktos tu juz pisal ze chcial by zeby wreszcie przestano mydlic kibicom oczy i jasno zadeklarowano w ktora strone Wisla bedzie szła.
Niestety dalej tego nie wiadomo,bo sam wlascilciel chyba nie wie co robic,dokladac czy zabierac .Sam juz nie wiem ,ale wolalbym i kogos biedniejszego od Cupiala ale kogos kto powie mamy np 2 mln E na transfery,montujemy sztab trenerow,jakis pion marketingu ,zeby to ruszylo.
Na razie to praktycznie Wisla od 2-3 lat cofa sie w rozwoju i dzis pilkarze wybieraja Polonie Warszawa niz 12 krotnego Mistrza Polski.
No coz pozostaje nam nerwowo wyczekowiac kolejncy ruchow ,ale jesli nie zabiarzemy sie w ciagu tego roku do przodu to widzac rozwoj Amiki,Legii ,,obudzimy sie niedlugo za nimi pod kazdym wzgledem.Musimy ich juz teraz nieco podgonic a preciez oni tez nie spia ,tylko systematycznie pracuja nad lepsza jakosca swoich klubow.Wisla musie sie obudzic ,i na nowo odrodzic swoja polityke ,bo jedno jest pewnie -TAK DALEJ BYC NIE MOZE.