Sędzia napisał(a):

|
Co mnie zdumiewa w całej tej sprawie, to to, że z góry wykluczenie prawie całkowicie możliwości zamachu. Każdy inny kraj przyjmował by taką wersję za jedną z najbardziej prawdopodobnych.
|
Szczerze powiedziawszy nie rozumiem czego oczekujesz? Że ktokolwiek wyjdzie i powie: podejrzewamy też zamach, a że stało się to na terenie Rosji głównymi podejrzanymi są Rosyjskie siły specjalne? Oops - ale to oni mają dowody.
To, że się o czymś takim nie mówi lub temu zaprzecza, nie oznacza, że wywiad/kontrwywiad sprawy nie bada. Ani też, że bada. Nie wiadomo po prostu.
To skrajna nieodpowiedzialność polityków i mediów oraz pogoń za sensacją spowodowały, że słowa tajny i niejawny u nas oznaczają "nieopublikowane w przeciągu tygodnia".