firstborn napisał(a):

jestem wszoku, wypowiedzi w stylu, "1,5 banki za Glowe to moze i dobry interes" pokazuja, jak jestescie krotkowzroczni. Glowa to nie jest jakis tam obronca, jakis jop, kokoszka, czy nawet cleber. Glowa jest symbolem Wisly. Glowa to nie jest 1,5 banki, nie 2 banki ani nie 5 baniek. Glowa dla Wisly, to jak Puyol dla Barcy, jak Totti dla Romy, jak Zanetti dla Interu. To nie jest zwodnik na sprzedaz, niezaleznie jaki poziom bedzie prezentowal. mysle, ze jest czlowiekiem, ktory pogodzi sie z tym, ze w pewnym momencie trzeba bedzie stopniowo ustepowac miejsca mlodszym.
mozna sprzedac brozko, boguskiego, marcelo, ale nie glowe. WISLA TO NIE TYLKO KUPIC SPRZEDAC, choc teraz to bardziej jest sprzedac...
|
tylko że Wisła to nie jest Barca, Roma czy Inter...
Te drużyny grają w najlepszych ligach i piłkarze zarabiają na prawdę kosmiczne pieniądze porównując je do pensji piłkarzy z Polskiej Ekstraklasy.
Osobiście jestem jak najbardziej przeciwny sprzedaży Głowackiego, ale niestety takich pieniędzy jakie on może dostać w Turcji Wisła mu zapewnić nie może...
Kiedyś czytałem artykuł w którym prezes Wisły wypowiadał się na polityce transferowej Wisły, która wyszła od samego szefa... "Każdy piłkarz Wisły jest na sprzedaż, tylko Wisła musi dostać odpowiednią kwotę" jeśli sprzedadzą Głowę to będzie znaczyło że jak dla nich jest wart jako piłkarz i kapitan półtora bańki ojro, mimo że dla każdego kibica Wisly jest on bezcenny... Chyba że sam Głowa chce odejść i zarobić więcej na stare lata i poprosił żeby nie dawali zaporowej ceny...
Opcji jest wiele... a najbardziej liczę na tą że Głowa zostanie

pozdro